Syndrom przeciętnego nadgarstka: Samookaleczenie u dzieci i młodzieży
Samookaleczanie to celowe zadawanie sobie obrażeń różnymi sposobami. Często nazywane jest zespołem przecięcia nadgarstka, który rozwija się pod wpływem silnych emocji, takich jak lęk, wewnętrzne zamieszanie, poczucie winy, złość...
Osoby samookaleczające się łatwo można rozpoznać na pierwszy rzut oka po stylu ubioru (długie spodnie/spódnice, emo), zachowaniu (milczący introwertyk) i zwłaszcza po opatrzonych nadgarstkach (bransoletki, opaski). Samookaleczenie może być jednorazowym zdarzeniem, ale może również przerodzić się w uzależnienie, i nie jest łatwo z tym zerwać.
Poprzez samookaleczanie wielu nastolatków próbuje zwrócić uwagę na problem, przeważnie o charakterze psychologicznym, z którym nie potrafią sobie poradzić. To bardzo niebezpieczne "hobby", którego rodzice zdecydowanie nie powinni bagatelizować. Może to prowadzić do poważnych konsekwencji, od problemów zdrowotnych po myśli samobójcze / próby samobójcze.
Wiele obliczy bólu:
• cięcie
• oparzenie
• wyrwanie włosów
• gryzienie
• przekłucie skóry
• połykanie tabletek
• pocieranie skóry aż do krwi
Cięcia i oparzenia zazwyczaj wykonywane są na nadgarstkach i przedramionach, ale stopy, nogi i inne części ciała również nie są wyjątkiem.
Dlaczego dzieci ranią siebie?
Nastolatkowie w wieku od 13 do 18 lat używają samookaleczania jako sposobu na pokonanie przeszkód i problemów oraz próbują zwrócić uwagę innych lub po prostu odróżnić się od innych.
Ofiary wykorzystywania seksualnego i fizycznego mają negatywny stosunek do swojego ciała i traktują samookaleczanie jako formę kary. Samookaleczanie często przyczynia się do różnych chorób psychicznych jako kolejny problem. Dzieci i młodzież z tendencjami do samookaleczania zazwyczaj nie cierpią na poważne choroby psychiczne, ale z racji konsekwencji lęku i depresji.
Dziewczęta i kobiety są bardziej podatne na tendencje samookaleczające się. To w dużej mierze związane z ich naturalną skłonnością do obwiniania siebie i nadwrażliwości.
Różne problemy w rodzinie, wśród rówieśników, negatywne doświadczenia czy emocjonalny stres mogą również prowadzić do samookaleczania. Brak zainteresowania i zrozumienia ze strony rodziców, kłótnie, problemy z komunikacją, rozwód rodziców, dysfunkcyjna rodzina, zaniedbywanie, przemoc domowa, śmierć rodziców, nieporozumienia z przyjaciółmi, wyróżnianie się z tłumu, próby dopasowania się, pragnienie uwagi, nadużycia, znęcanie się, wykorzystywanie fizycznego bólu do przezwyciężania cierpienia psychicznego, poczucie winy, samotność, bezradność, stres, emocjonalny stres, problemy z okresem dojrzewania, pragnienie ukarania kogoś bliskiego, itp.
Nie ważne, jaka jest przyczyna samookaleczania, to naprawdę poważny problem. Już wspomnieliśmy wcześniej, że te autodestrukcyjne próby i objawy mogą prowadzić do samobójstwa. To, co na początku mogło się wydawać formą protestu przeciwko brakowi zainteresowania otoczenia, prędzej czy później stanie się poważnym uzależnieniem, które może być towarzyszone nadużywaniem alkoholu i innych narkotyków. Pod względem zdrowia fizycznego, samookaleczanie może wiązać się z poważnym ryzykiem, rany mogą się zainfekować, mogą być głębokie lub nie goją się, itp. W każdym przypadku pozostaną blizny po samookaleczeniu na resztę życia. Nie znikną one, nawet jeśli spróbujesz je zakryć.
Jak temu zapobiegać?
Podstawą profilaktyki jest nie traktowanie tego problemu jako tabu społecznego, lecz rozmawianie o nim w rodzinie oraz w szkole. Komunikacja to najlepszy sposób na zapobieganie samookaleczaniu. Dlatego zawsze od najmłodszych lat zachęcaj swoje dzieci, aby nie bały się wyrażać swoich uczuć i obaw. Muszą się zmierzyć z nimi i rozwiązywać je konstruktywnie.
Gdzie szukać pomocy?
Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest poszukiwanie profesjonalnej pomocy. Psycholog skupia się na znajdowaniu przyczyn prowadzących do samookaleczania i ich eliminacji. Środkiem radzenia sobie z traumą jest terapia w różnych formach, skupiająca się na relacjach rodzinnych i społecznych, takich jak metoda amerykańskiego psychologa M. M. Linehana, znanego pod akronimem DBT (Dialektyczna Terapia Zachowań). W niektórych przypadkach terapię uzupełnia się lekami.
Jakąkolwiek formę terapii wybierzesz, ważne jest zrozumienie, że to nie jest kwestia krótkoterminowa. Osoba musi zmienić swoje zachowanie i nauczyć się rozwiązywać problemy i emocje w rozsądny sposób, co wymaga czasu.
Jak rodzice mogą pomóc swoim dzieciom?
Oto kilka rad, jak pomóc, jeśli dowiesz się, że Twoje dziecko ma skłonności do samookaleczania:
· Nie winić, krytykować, karcić ani potępiać
· Pokaż swojemu dziecku, że Ci zależy
· Wzmocnij wzajemne relacje, twórz pozytywne wspólne doświadczenia (idźcie do kina, zróbcie wycieczkę, spacerujcie...)
· Nie zmuszaj dziecka do rozmowy na temat samookaleczania, poczekaj, aż samo do Ciebie się odezwie
Kilka rad dla dzieci i nastolatków:
Każdy ból ma swoje rozwiązanie. Chociaż na początku może się wydawać niemożliwe, wszystko da się przetrwać. Z czasem negatywne uczucia zaczną osłabiać.
Są inne opcje. Zamiast ranić siebie i zadawać sobie ból, powinieneś szukać zdrowszych sposobów radzenia sobie z emocjami, takich jak krzyk w poduszkę, przeklinanie na głos, wyrażanie złości, zwierzenia na papierze, rysowanie, taniec, bieganie, itp.
Samookaleczanie to tylko chwilowa ulga, ale nie rozwiąże problemów.
Ważne jest, aby nie pozostawać samym! Jeśli rodzice, przyjaciele lub ktoś bliski nie może Ci pomóc, najlepszym rozwiązaniem jest poszukanie pomocy profesjonalisty. Możesz omówić sprawę z jednym z naszych wykwalifikowanych psychologów.